Leszek Chróst przez prawie piętnaście lat prowadził podwójne życie jako agent CIA, mieszkając na warszawskiej Sadybie. Historia zwerbowanego szantażem urzędnika - skazanego na śmierć i wymienionego na słynnym moście szpiegów w Berlinie - to jeden z mniej znanych rozdziałów zimnowojennego wywiadu.
W 1924 roku kilkudziesięciu oficerów Sztabu Generalnego Wojska Polskiego wspólnie założyło spółdzielnię budowlaną i osiedle mieszkaniowe na warszawskiej Sadybie. Dwa lata później, 12 maja 1926, część z nich stanęła po dwóch stronach barykad w krwawym zamachu stanu, który zmienił Polskę na zawsze.