W najbliższą niedzielę, 25 stycznia o godz. 17.00, na warszawskiej Sadybie odbędzie się tradycyjna aukcja zegarków i przedmiotów kolekcjonerskich na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wydarzenie organizowane jest w ramach 34. Finału WOŚP i jak co roku połączy świat pasjonatów zegarków z ideą pomagania.
Miejscem aukcji będzie dobrze znana miłośnikom czasomierzy Zegarmistrzowska – Kawiarnia Bistro Zegarki przy ul. Muszyńskiej 23 (wejście od Okrężnej). Licytację poprowadzą Jan Szymański i Maciej Wojas, którzy – jak zapowiadają organizatorzy – będą „walić młotkiem” tak, aby wyciągnąć z fantów jak największą kwotę na wsparcie celu tegorocznego finału.
Zegarek, który przyciąga uwagę kolekcjonerów
Jedną z najbardziej polecanych przez organizatorów atrakcji aukcji jest mechaniczny zegarek Omega Genève z lat 70., uznawany dziś za jedną z najbardziej niedocenionych perełek w świecie vintage.
Linia Omega Genève była produkowana od lat 60. do początku 80. XX wieku i stanowiła elegancką, a jednocześnie bardziej przystępną cenowo alternatywę dla legendarnych modeli Seamaster czy Constellation.
Omega – marka ludzi sukcesu
W latach 70. Omega była jedną z najbardziej prestiżowych marek zegarkowych na świecie, ustępując rozpoznawalnością właściwie tylko Rolexowi. Była oficjalnym chronometrażystą igrzysk olimpijskich i symbolem precyzji, technologii oraz dobrego stylu.
Zegarki tej marki nosiły ikony kultury i polityki — Elvis Presley (Omega Constellation), John F. Kennedy (Omega Ultra Thin), Ringo Starr (Omega Time Computer) czy Elton John (różne modele Omega z lat 70.). Choć nie ma potwierdzonych źródeł, że sięgali akurat po modele Genève, fakt ten pokazuje, jak silną pozycję miała Omega w popkulturze tamtych lat.
Ten czar trwa do dziś - Omegę na oficjalnych galach noszą również obecne gwiazdy popkultury: aktorka Nicole Kidman, aktor Cillian Murphy, czy mistrz olimpijski, sprinter Noah Lyles.
Sama linia Genève często określana jest mianem „zegarka pierwszego poważnego sukcesu” – kupowanego po studiach, na start kariery zawodowej lub jako prezent na ważny życiowy etap.
Niedoceniona klasyka, która wraca do łask
Ciekawostką jest to, że Genève padła w pewnym sensie ofiarą własnej popularności. Ogromna liczba wariantów sprawiła, że w latach 80. Omega wygasiła linię, skupiając się na bardziej ekskluzywnych modelach. Dziś jednak zegarki Genève z lat 70. wracają do łask jako świetny punkt wejścia w świat vintage Omegi — oferują wysoką jakość wykonania i historię marki za ułamek ceny bardziej znanych serii.
Nie tylko zegarki
Egzemplarz Omega Geneve z lat 70. będzie dostępny zarówno podczas aukcji stacjonarnej w niedzielę, jak i w internetowej licytacji finałowej, kończącej się w dniu finału o 18:45 (tu link do aukcji na Allegro).
Podczas niedzielnej aukcji (i tylko tam) będzie można licytować także inne wyjątkowe przedmioty, m.in. autentyczny zegar z legendarnego samochodu FSO Warszawa M20 z lat 50., voucher na warsztaty renowacji skrzyń zegarowych oraz liczne gadżety, dzieła sztuki i kolekcjonerskie niespodzianki. Organizatorzy zachęcają również do przynoszenia własnych fantów — szczególnie takich, które mogą zainteresować innych pasjonatów.
Mówi Maciej Wojas z Zegarmistrzowskiej: - Jeżeli macie jakieś ciekawe przedmioty, nie koniecznie zegarki, z którymi bylibyście gotowi się rozstać aby zwiększyć atrakcyjność naszej akcji to bardzo prosimy o ich jak najszybsze dostarczenie do Zegarmistrzowskiej. Ważne żeby to były ciekawe, jakościowe fanty, które mogą zainteresować inne osoby. Jeżeli są to zegarki proszę przynieść je na tyle wcześnie abyśmy zdążyli je przygotować / przeserwisować.
Jak podkreślają organizatorzy, gwarantowane są nie tylko dobre uczynki, ale też niepowtarzalna atmosfera, emocje i spotkanie ludzi, których łączy pasja. W niedzielę na Sadybie czas będzie odmierzał nie tylko mechanizm Omegi, ale przede wszystkim wielkie serca grające razem z WOŚP.
